Dzisiaj wróciłem do domu po dniach spędzonych u kuzyna. Gdy wróciłem odłożyłem moje rzeczy i poszedłem na spacer z psem, który miał dużo energii potem mama zrobiła mi kolację i poszedłem do swojego pokoju odrabiać lekcje. I tak zakończyłem mój powrotny dzień.
Nie mów, że ktoś niedobry Wam zadał jakieś lekcje na długi weekend?? Kto się ośmielił?
OdpowiedzUsuń