wtorek, 17 grudnia 2013
poniedziałek, 18 listopada 2013
2 Zadanie domowe
-pseudo-przyjaźń
-przyjaciele
-potrzeba w trudnej sytuacji
-nagłe odwrócenie się zaufanych znajomych
Moim zdaniem bohaterowie, którzy nie pomogli przyjaciołom postąpili egoistycznie. Narażali ich na śmierć mianowicie zjedzenie przez groźne zwierzęta.Gdybym był na miejscu zająca czy Mieszka nie przebaczyłbym ich czynów.
-pseudo-przyjaźń
-przyjaciele
-potrzeba w trudnej sytuacji
-nagłe odwrócenie się zaufanych znajomych
Moim zdaniem bohaterowie, którzy nie pomogli przyjaciołom postąpili egoistycznie. Narażali ich na śmierć mianowicie zjedzenie przez groźne zwierzęta.Gdybym był na miejscu zająca czy Mieszka nie przebaczyłbym ich czynów.
Zadanie domowe
Moim zdaniem w trudnej sprawie zawsze możemy polegać na przyjaciołach ale w niektórych sytuacjach np. na sprawdzianie czy kartkówce musimy liczyć na siebie,bo czasem możemy prosić o podpowiedź ze strony przyjaciela a on nie pojawi się w szkole lub nie będzie chciał nam udzielić pomocy.
piątek, 15 listopada 2013
15 listopada mieliśmy występ dotyczący dnia Niepodległości.Wszyscy mówiliśmy wiersze i śpiewaliśmy piosenki.Na naszą wieczornicę przyszło wiele osób w tym nasi rodzice,którzy pomagali w przygotowaniu imprezy.Po występie wszyscy goście i my jedliśmy poczęstunek,a następnie wróciliśmy do domu.Tamten dzień bardzo mi się podobał.
sobota, 26 października 2013
środa, 4 września 2013
Wiersz
Wiersz Bolesława Leśmiana 'Uwiędły sad' opowiada o sadzie,drzewach i kwiatach, które zaczynają więdnąć. Moim zdaniem wiersz jest smutny i przygnębiający. W wierszu jest użyte ożywienie i metafora.
piątek, 10 maja 2013
Przysłowia
Póty dzban wodę nosi, póki się uchonie urwie.
Kto późno przychodzi, ten sam sobie szkodi.
Mowa jest srabrem, a milczenie złotem.
Paluszek i główka to szkolna wymółwka.
Darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby.
Kto się gorącym sparzył, ten na zimne dmucha.
Nie od razu kraków zbudowano.
Kto późno przychodzi, ten sam sobie szkodi.
Mowa jest srabrem, a milczenie złotem.
Paluszek i główka to szkolna wymółwka.
Darowanemu koniowi nie patrzy się w zęby.
Kto się gorącym sparzył, ten na zimne dmucha.
Nie od razu kraków zbudowano.
niedziela, 5 maja 2013
sobota, 4 maja 2013
piątek, 3 maja 2013
wtorek, 30 kwietnia 2013
poniedziałek, 29 kwietnia 2013
Ostatni dzień w szkole przed długim weekendem więc lekcje mi się ciągle dłużyły. Przynajmniej pojechaliśmy z mamą na dobrą pizze. Po powrocie do domu zagrałem w piłkę nożną z tatą , który pośliznął się przy pierwszym strzale. Po skończeniu meczu poszliśmy na kolację do kuchni. I tak zakończył się mój dzień.
niedziela, 28 kwietnia 2013
Dzisiejszy dzień był bardo ciekawy. Wszystko zaczęło się od porannych zakupów w Auchanie. Potem odwiedziliśmy moją siostrę w Buku. Po powrocie do domu chciałem zobaczyć co u Stefana ale nie było go w jego domku. Przeszukałem cały pokój ale go nie było. Dopiero gdy wyszedłem na dwór zobaczyłem go na trawie i zabrałem moją żabę do domu. Potem zdałem sobie sprawę , że Stefan chce żyć na łonie natury.
sobota, 27 kwietnia 2013
czwartek, 25 kwietnia 2013
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)